Tomasz Kabała
Każdy młody człowiek, czy to taki odnoszący wrażenie, iż kroczy konsekwentnie prostą drogą ku realizacji swych celów, taki, który stoi na rozdrożu, jak i taki, który błądzi na różnych ścieżkach swego ziemskiego życia pragnie stałego punktu odniesienia. Miejsc, ludzi, do których może wrócić, którzy są dla niego przystanią i ostoją, gdzie zaufanie, wiara, nadzieja i miłość to codzienność i stałość.
Duszpasterstwo Akademickie Zawodzie, tutaj dla mnie „wszystko się zaczęło”.
W tym najstarszym ośrodku duszpasterskim na Śląsku, działającym przy Akademii Ekonomicznej Katowice odnalazłem to co ważne i najważniejsze. Zastanawiam się czy to ja odnalazłem DA czy też Bóg wrzucił mnie to do tego wspaniałego środowiska, do tego „jachtu” płynącego od do, ku czemuś….
Cóż takiego odnalazłem w DA…..? W Duszpasterstwie… doświadczyłem, namacalnie odczułem, zobaczyłem, przejrzałem i zrozumiałem…odnalazłem:
najważniejszych i najpiękniejszych ludzi mego życia, ludzi pięknych zwłaszcza swym wnętrzem, moich przyjaciół, z którymi zapewne w ten czy inny sposób będę związany przez całe me życie,
wiele niezapomnianych chwil, rekolekcji, słów, zdań, spacerów, pielgrzymek, wypraw, zagranych i usłyszanych utworów.,
setki dyskusji, polemik, rozmów,
tysiące ludzkich spraw, wiele codziennych dylematów, z którymi się dzieliliśmy, wspieraliśmy, pomagaliśmy i dodawaliśmy sobie nawzajem sił,
dziesiątki dobrych i przyjaznych par oczu, mnóstwo uśmiechów, jak i uszu otwartych na nasze codzienne sprawy,
hektolitry wypitych herbat, przy których rozmawialiśmy o naszym „teraz” jak i naszej przyszłości,
wspaniałe inicjatywy takie jak konferencja „Współczesne zagrożenia rodziny w aspekcie pastoralno społecznym”,
i oczywiście to co jest największym darem, nowa nić połączenia ze Stwórcą, stały rozwój intelektualno- duchowy, kontakt z Bogiem, doświadczanie siły, indywidualne „dyskusje” z Najwyższym, wspólne czerpanie sił z modlitw, porannych eucharystii rozpoczynających każdy nasz powszedni dzień życia, pełnia odczucia opieki i darów jakimi obdarza nas Jezus,
umiejętność głębszego słyszenia co mówi, a czasem i krzyczy do nas Chrystus, dzięki czemu potrafimy mierzyć się z wyzwaniami współczesnego świata,
doświadczenie stałego czytania Słowa Bożego, które jest dla nas kompasem jaki kierunek obierać, kiedy musimy mierzyć się z wyborami i dylematami,
umocnienienie naszego kręgosłupa moralnego, etyczne podchodzenia nawet do najmniejszych życiowych kwestii,
za największy prezent uznaję zdobycie największego Mistrza, Przyjaciela, Opiekuna Duchowego mego życia, naszego duszpasterza Księdza Doktora Grzegorza Poloka, który jest z nami w chwilach sukcesów i porażek, euforii i upadków, który wznieca w nas chęć dobrze rozumianego i oświeconego duszą i umysłem „carpe diem”, który podczas swych kazań i indywidualnych rozmów szkicuje nam szlaki, którymi powinniśmy dążyć i pielgrzymować, który zawsze był dla nas, dla mnie, żył naszymi sprawami i prawdziwie jest wysłannikiem Pana, naszym Przewodnikiem i Mentorem, swoistym naszym ziemskim Aniołem Stróżem
To tylko kilka punktów, obrazów przedstawiających bogactwo i bezcenność
wspólnoty jaką jest Duszpasterstwo Akademickie Zawodzie, ten jak mawia Ks. Grzegorz swoisty przedpokój” naszego dojrzałego i samodzielnego życia.
Agnieszka Kuś
Duszpasterstwo Akademickie jest dla mnie wspólnotą ludzi o podobnym systemie wartości i poglądach na życie i na świat. Jest miejscem modlitwy, spotkań z drugim człowiekiem, dyskusji w szerszym gronie, dając możliwość spędzenia wolnego czasu w sposób wartościowy. DA pozwala budować trwałe relacje z innymi także podczas rekolekcji, wspólnych wyjazdów czy imprez sportowych. Cenna jest dla mnie bliskość i obecność Naszego Drogiego Duszpasterza oraz osób, z którymi można porozmawiać o problemach i trudnościach dnia codziennego, a także o wątpliwościach związanych z wiarą i sposobem życia.
Duszpasterstwo Akademickie jest drogą prowadzącą do Boga przez drugiego człowieka, przez wspólnotę. Jest swoistym świadectwem dla świata o Miłości Boga oraz o tym, że można żyć zgodnie z Jego przykazaniami.
DA jest grupą ludzi – jak mówi stare przysłowie – „do tańca i do różańca”:) Czyni moje życie studenckie ciekawym i barwnym, pomagając zarazem duchowo rozwijać się i wzrastać.
Marta Janusz
Duszpasterstwo jest dla mnie przede wszystkim miejscem, gdzie spotykam się z ludźmi, którzy poszukują siebie i Boga w dzisiejszym świecie. Nie jest ważne czy ktoś dopiero "raczkuje" w swojej wierze, czy przeszedł cały program formacji oazowej, tutaj czuje się, że każdy jest równy i ma możliwość do podzieleni się sobą - takim jakim jest. Właśnie to dzielenie się jest dla mnie najważniejsze - dzielenie się swoimi poglądami, problemami bez żadnego przymusu czy uczucia odrzucenia i wyśmiania.
Jest to wspaniała okazja, aby zaczerpnąć coś od innych, skłonić się do refleksji nad sobą i własnym życiem, i ukształtować swoją własną piramidę wartości. Są to spotkani, które z reguły kończą się dojrzałą rozmową na tematy tak bliskie młodym ludziom.
Duszpasterstwo to rónież ogormne wyzwanie, któremu staramy się podołać każdego dnia.
Jestem w Duszpasterstwie już do dwóch lat, wystarczyło aby nawiązać wspaniały kontakt z wieloma osobami, dla których każdy dzień tak samo jak dla mnie jest walką z pokusami, z własnymi słabościami i dylematami. Ale jak to się mówi "razem raźniej" i w tym przypadku to się sprawdza!! :)
Marta Grzenik
Duszpasterstwo Akademickie jest dla mnie pewną formą formacji – pracy nad sobą. To właśnie w DA mogę rozwijać się, realizować swoje marzenia, pasje, a przy tym wszystkim mogę być bardzo blisko Pana Boga. Od innych można się wiele nauczyć – każdy jest dla każdego w pewnym sensie nauczycielem. Każdy wnosi do wspólnoty coś swojego i dzieli się tym z innymi. Bo DA jest miejscem gdzie należy dawać coś z siebie dla innych – być w pełni oddanym swemu powołaniu. I mimo iż Duszpasterstwo jest tylko pewnym punktem w życiu – bo jest wspólnotą studentów – to i tak DA-owiczem pozostaje się do końca życia. A czas spędzony blisko Boga nigdy nie jest czasem zmarnowanym.
Chwała Panu!
Rafał Rogalski
DA jest pewnego rodzaju kontynuacją formacji chrześcijańskiej.
DA jest miejscem spotkania z Bogiem i z drugim człowiekiem.
DA jest młodym kościołem.
DA jest nadzieją na chrześcijańskie rodziny.
DA łączy zabawę z kształtowaniem charakteru.
Dzięki DA można wspólnie z innymi osobami robić wielki i piękne rzeczy dla Boga.
DA jest wspólnotą, dzięki czemu łatwiej być chrześcijaninem w tych trudnych czasach.
DA pomaga znaleźć właściwą relację do Boga, siebie samego i drugiej osoby.
DA mobilizuje do lepszego życia, do stawania się lepszym każdego dnia.
DA integruje ludzi, dzięki czemu rodzą się prawdziwe przyjaźnie.
DA jest "światłem nadziei" w środowisku akademickim.
DA rozwija naszą osobowość, pomaga nam dojść do prawdy o Bogu i świecie, poszerza nasze horyzonty myślowe.
DA jest "oazą spokoju", miejscem gdzie można dojść do samego siebie, o co trudno w dzisiejszym zabieganym świecie.
DA jest alternatywą dla laickiego stylu życia studentów.