W dniach 24-26 kwietnia br. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbywał się XV Europejski Kongres Gospodarczy. W wydarzeniu udział wzięła JM Rektor prof. dr hab. inż. Celina M. Olszak oraz Prorektor ds. Rozwoju i Współpracy z Otoczeniem dr hab. Robert Wolny, prof. UE. Dodatkowo, prelegentami podczas wydarzenia byli eksperci UE Katowice: prof. dr hab. Aldona Frączkiewicz-Wronka, prof. dr hab. Eugeniusz Gatnar, dr hab. Jacek Pietrucha, prof. UE, dr hab. Rafał Żelazny, prof. UE, dr hab. Robert Tomanek, prof. UE oraz dr Marcin Baron. Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach był jednym z partnerów wydarzenia.
Europejski Kongres Gospodarczy to największa impreza biznesowa. Prestiżowe wydarzenie, jakim jest EEC odbywa się co roku, w samym centrum Katowic. XV Europejski Kongres Gospodarczy to cykl wydarzeń obejmujący szerokie spektrum tematów gospodarczych, m.in. trendy i tendencje zmieniające gospodarkę, kształtujące jej perspektywy w zmiennym, trudnym dla biznesu otoczeniu geopolitycznym i makroekonomicznym.
Uroczysta Inauguracja XV Europejskiego Kongresu Gospodarczego
Pierwszego dnia (24 kwietnia) odbyła się uroczysta inauguracja wydarzenia, w której wzięli udział:
- Jarosław Wieczorek - wojewoda śląski;
- Jakub Chełstowski - marszałek województwa śląskiego;
- Kazimierz Karolczak - przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii;
- Wojciech Kuśpik - prezes zarządu PTWP S.A.;
- Bogumił Sobula - wiceprezydent Katowic;
- Yuliia Svyrydenko - Pierwsza Wicepremier Ukrainy, minister gospodarki.


"W Polsce odnotowaliśmy między rokiem 2021-2022 pięćdziesięcio-sześcio procentowy wzrost instalacji - mówię na razie o robotach przemysłowych. [...] Całość świata zamyka się kwotą 517 tysięcy robotów przemysłowych. Na pierwszym miejscu są Chiny, drugim Japonia, na trzecim miejscu Stany Zjednoczone […], jako Polska jesteśmy piętnastym krajem, jaki w tym raporcie się pojawia."
"[…] mieliśmy deflację, taką płytką, że Polacy nawet tego nie odczuwali, a potem mieliśmy też pandemię i tak naprawdę skończyliśmy z inflacją bardzo wysoką. Moim zdaniem trzeba pamiętać, że presja inflacyjna pojawiła się jeszcze przed pandemią i ona powstała na bazie popytowej. Dobra sytuacja gospodarcza, rynek pracy w znakomitej kondycji, przed pandemią, jeszcze w lutym, inflacja była na poziomie 4,7. Ta presja inflacyjna powstała jeszcze przed pandemią. Pandemia ją stłumiła i po roku na nowo wyszła z przedziału odchyleń od celu, a więc powyżej 3,5%. Miała charakter czysto popytowy. [...] Moim zdaniem przyczyną są zbyt niskie stopy procentowe, które potem z kolei zadziałały, że ten popyt rósł, ale dodatkowo rósł jeszcze popyt na kredyty hipoteczne. Druga przyczyna to odłożone 120 miliardów przymusowych oszczędności. Trzecia przyczyna to bagatelizacja inflacji przez większość mojej Rady, to powodowało po prostu odkotwiczenie oczekiwań inflacyjnych i presję popytową, a zatem moim zdaniem początek tej inflacji ma charakter popytowy, wewnętrzny." - mówił podczas debaty prof. dr hab. Eugeniusz Gatnar.
"Ja mam wielki sentyment do czasu transportu zbiorowego i uważam, że to jest ten element, który jest nieodzowny, natomiast przyszłość mobilności miejskiej to jest mobilność zeroemisyjna, a przynajmniej niskoemisyjna. Niskoemisyjność i zero-emisyjność osiągamy, dzięki temu, że rozwijamy system transportu zbiorowego, ale również rozwijajmy mobilność osobistą, rozwijamy rowery, a przede wszystkim rozwijamy planowanie przestrzenne. Jeżeli będziemy tak planowali miasta, jak planujemy w tej chwili to transport zbiorowy będzie nieefektywny, bo on potrzebuje dużych potoków. Będzie bardzo duży ruch i przemieszczenia." - mówił podczas swojej sesji dr hab. Robert Tomanek, prof. UE.
"Myślę, że w trakcie tej dyskusji warto nawiązać do konkretnych korzyści, jakie może odnieść miasto i cały region z uzyskania tego tytułu, bardzo ważną korzyścią jest promocja miasta i regionu. […] Badania, które robiliśmy w 2022 roku wśród mieszkańców Katowic i regionu pokazały jednak, że wiedza na temat tego, że miasto uzyskało tytuł nie jest zbyt duża, więc wiele jest do zrobienia. Ta promocja uważam, nie powinna odbywać się tylko w mieście i regionie, ale w całej Polsce. Mało tego, powinna objąć całą Europę. Mówię o promocji i reklamie, bo to jest dźwignią do osiągnięcia pozostałych korzyści i mówię tu o korzyściach ekonomicznych, inwestycyjnych. O tym tytule mogą dowiedzieć się przedsiębiorcy nie tylko z Polski, ale z całej Europy. […] To jest także świetna promocja dla naszej branży, naszego rynku edukacyjnego."
"Atuty do współpracy, krótko - mamy to, czego biznes potrzebuje, czyli absolwenta. Na drugim miejscu wskazałbym badania naukowe, czyli wykorzystanie i implementacja. […] Mamy kwestię dokształcania, mamy od lat bardzo niosłe hasło, że kształcimy przez całe życie. To nie jest kwestia tylko skończenia studiów, ale i uzupełniania pewnej wiedzy, tak naprawdę nawet na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. [..] Jesteśmy empatyczni, ja uważam, że czujemy to, czego potrzebuje biznes i potrafimy na te potrzeby odpowiedzieć." - mówił dr hab. Robert Wolny, prof. UE o atutach UE Katowice.
Profesor odniósł się do prowadzonych przez siebie oraz swój zespół badań: "[…] jeżeli popatrzymy z lotu ptaka na zależność pomiędzy systemem szkolnictwa wyższego, a produktem krajowym brutto i popatrzymy na uogólniony, łączny wynik, to nie ma żadnej wątpliwości, że wszystkie ekonometryczne dowody wskazują na to, że inwestowanie w naukę przynosi zwrot, to znaczy efekty są wyższe i to znacznie aniżeli skala nakładu. […] Efektywność inwestowania w naukę jest zależna od poziomu rozwoju gospodarczego kraju, o którym mówimy. Wiele wskazuje na to, że na niskich poziomach rozwoju gospodarczego inwestowanie w naukę nie daje pożądanych efektów. Te efekty pojawiają się dopiero wówczas, kiedy mówimy o krajach na średnim, wysokim poziomie rozwoju gospodarczego. Po drugie, inny ciekawy wynik to fakt, że efektywność inwestowania w naukę jest zależna od poziomu nakładów."
"[…] administracja nie może być tylko tym elementem wrażliwości, wsparcia, maksymalnego empowermentu. Budujmy ludzi na miarę rzeczywistości, która nas otacza, to znaczy, budujmy rekinów zarządzających w administracji publicznej. […] widać, jak bardzo menedżer nakierowany na korporacjonizm z ludzką twarzą potrafi przebudować kadry zarówno wysokiego i średniego, jak i urzędniczego układu ludzi pracujących w administracji. […] Kultura organizacyjna jest niezwykle istotna, czyli budujmy kulturę organizacyjną na miarę organizacji wrażliwych, responsywnych, orkiestrujących, na miarę organizacji, które koprodukują, czyli wciągają."




























































































































Dołącz do nas