kolokwium noblowskie
Photo: Nobel Foundation Archive
Source: https://www.nobelprize.org

Bez przeznaczenia. W sieci instytucji Douglassa Northa

W 2019 r. upłynęło pół wieku od uhonorowania Ragnara Frischa oraz Jana Tinbergena pierwszymi w historii Nagrodami Banku Szwecji w dziedzinie ekonomii im. Alfreda Nobla. Kierownik Katedry Finansów Przedsiębiorstw i Ubezpieczeń Gospodarczych dr hab. Artur Walasik, prof. UE z pracownikami Katedry, zainicjowali cykl kolokwiów naukowych poświęconych dyskusji nad wpływem dorobku laureatów Nagrody Nobla na podejmowane w Uniwersytecie badania naukowe, w szczególności na przygotowywane dysertacje doktorskie.

Piąte kolokwium noblowskie przygotowano we współpracy z Katedrą Ekonomii Politycznej kierowaną przez dr hab. Ewę Zeman-Miszewską, prof. UE. Prelegentem spotkania będzie dr Sławomir Czech, który przedstawi sylwetkę i dorobek naukowy Douglassa C. Northa, laureata Nagrody Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie ekonomii w 1993 roku (wraz z Robertem Foglem) przyznaną za „wkład w odnowę historii gospodarczej poprzez zastosowanie teorii ekonomicznych”.

Przedmiotem badań Douglassa Northa były instytucje rozumiane jako „reguły gry w społeczeństwie” lub inaczej „zaprojektowane przez człowieka ograniczenia, które strukturyzują interakcje między ludźmi”. W swoich pracach North, jako historyk gospodarczy, nawiązywał do pytania, które dało początek ekonomii jako nauce, tj. dlaczego jedne społeczeństwa stały się bogate, a inne nie potrafią wyrwać się z pułapki niskiego rozwoju. North podważał przydatność aparatu ekonomii neoklasycznej w poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie, ponieważ miał on charakter statyczny, nadmiernie abstrakcyjny i odwoływał się do logiki funkcjonowania rynków w gospodarkach wysoko rozwiniętych. Społeczeństwa funkcjonują natomiast według innych zasad, które najogólniej określa się mianem instytucji. Ekonomiści zakładali zazwyczaj, że instytucje (przede wszystkim te rynkowe) sprzyjają zwiększaniu efektywności gospodarowania, ponieważ redukują niepewność otoczenia. Tymczasem w wymiarze społecznym instytucje nie mają wiele wspólnego z efektywnością ekonomiczną, a raczej wywodzą się ze sfery polityki, kultury i procesów historycznych. Co więcej, jak przekonywał North, instytucje często tworzą ci, którzy dysponują odpowiednią siłą i władzą, by je wdrożyć, a następnie egzekwować. W praktyce są one ukierunkowane na maksymalizowanie korzyści politycznych, a nie ekonomicznych. Według Northa bezprecedensowy rozwój gospodarczy Zachodu nie miał w sobie nic deterministycznego, ponieważ jego dzieje mogły się potoczyć zupełnie inaczej. Historia świata składa się w dominującym stopniu z przypadków długiego trwania instytucji nieefektywnych i wyzyskujących, które uniemożliwiały podtrzymanie wzrostu gospodarczego w długim okresie i bogacenie się społeczeństw. W makroperspektywie historycznej żadnemu społeczeństwu nie jest jednak przeznaczone ubóstwo lub bogactwo. Wszystko zależy od instytucji, które pozwalają (lub nie pozwalają) na osiąganie zysków z handlu i specjalizacji poprzez obniżanie kosztów transakcyjnych. Przyjęte „reguły gry” mogą zatem stanowić stabilne rusztowanie dla wzrostu gospodarczego, ale równie dobrze mogą go hamować. Zadaniem dla historyka-ekonomisty jest odkrycie w jaki sposób powstają instytucje sprzyjające długotrwałemu wzrostowi gospodarczemu.