Przejdź do menu Przejdź do treści

Publikacje związane z historią Uczelni

Pełny tekst artykułu dr. hab. Alojzego Czecha, profesora honorowego Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, którego fragment opublikowano w Biuletynie Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach "Forum" nr 58 s. 143.

Pierwsza Aula Uczelni, dr hab. Alojzy Czech, prof. UE

Pierwsza Aula Uczelni

Stylowo i nowocześnie odremontowana została sala 306 w budynku „A”. Cieszy ten fakt niezmiernie, tak słuchaczy, jak wykładowców. Ale pewnie niewielka część społeczności uczelnianej wie, iż jest to sala szczególna – to była pierwsza aula dzisiejszego Uniwersytetu. Nie dość, że wyglądała inaczej, miała burzliwe zmiany swego wystroju, to jeszcze była miejscem i świadkiem znaczących w dziejach uczelni wydarzeń. Pierwsze budynki obecnego kampusu przy ul. Bogucickiej zostały Wyższemu Studium Nauk Społeczno-Gospodarczych – bo tak się wtedy uczelnia nazywała – przekazane 30 sierpnia 1946 roku. Choć Katowice wyszły stosunkowo niezniszczone z wojennej zawieruchy, to akurat w styczniu/lutym 1945 roku obydwa pierwsze budynki – rektorat i bud. „A” – zostały naruszone. Przyszły rektorat ucierpiał mocno wskutek wybuchu amunicji w stojących na pobliskich torach wagonach kolejowych, zaś w budynku szkoły podstawowej nr 15 (dzisiejszym bud. „A”) zabłąkany pocisk/bomba w ofensywie styczniowej’45 roku uderzył w konstrukcję dachu, robiąc wyrwę właśnie w części nad aulą/salą 306. Ale wtedy jeszcze Studium było najemcą pomieszczeń w gmachu Śl. Technicznych Zakładów Naukowych, dziś Politechniki Śląskiej. Pierwszy powojenny rok nauczania 1945/1946 po okupacyjnej przerwie zainaugurowany został w dniu 30 września. Po nabożeństwie w Kościele Mariackim zebrani udali się do auli i pomieszczeń przy ul. Krasińskiego, gdzie przy komplecie zebranych dr Józef Lisak wygłosił wykład pt.: „Blaski i cienie przedsiębiorstwa publicznego”. Poinformował też, iż równolegle trwają starania o pozyskanie własnej siedziby, gdyż Studium przeżywa oblężenie przez chętnych do studiowania. „Uczelnia jest wypełniona do ostatniego miejsca” – powtarzał za dyrektorem sprawozdawca prasowy jednego z dzienników. Wysiłki te spotkały się z aprobatą ówczesnych władz. 

Nieruchomości pozostawały w gestii miasta. Z przekazaniem byłego ratusza gminy Bogucice-Zawodzie nie było prawnych trudności. Zmiana właściciela budynku szkolnego – dziś „A” –  wymagała jednak zgody władz oświatowych. Kurator Oskar Kotula taką zgodę wydał, co spotkało się z medialnym szumem. W prasie pojawiły się głosy oburzenia i protestów, iż władza pozbawia dzieci możliwości edukacyjnych. „Czyżby likwidacja szkół powszechnych?” – grzmiał tytuł w „Gazecie Robotniczej”. Ustrój, który stawiał na powszechną oświatę ludu, nie mógł nie zareagować. Rekompensatą był położony nad Rawą budynek szkolny oddany w 1949 roku do użytku, w którym na początek prowadzono 7-letnią edukację podstawową i otwarto dwie klasy licealne. Wróćmy do 1946 roku. Trwają intensywne remonty obiektów, także angażujące siły i środki władz wojewódzkich. W dniu 14 czerwca’46 odbyła się uroczysta sesja Miejskiej Rady Narodowej pod przewodnictwem Zygmunta Alfusa, podczas której odbywa się dyskusja nad przekazaniem obiektów Wyższemu Studium. Sprawę referował pełniący obowiązki prezydenta wiceprezydent Stanisław Garwiński. Dodatkowo argumenty za podjęciem decyzji uzupełniał obecny na sesji dr Józef Lisak. Głosowanie było jednomyślne. Józef Lisak dziękował Radzie „za tak ważną dla nauki polskiej decyzję”. Rysowały się kłopoty z remontem. Budżet miasta zezwalał na sfinansowanie 1/3 szacunkowej kwoty remontu. Reszta miała wyłożyć kasa państwa. Środki napływały skąpo. Z remontem jednak zdążono. Stało się tak dzięki zaangażowaniu wicewojewody płk Jerzego Ziętka, „mistrza w tych praktycznych zabiegach”. Z dniem 30 sierpnia 1946 roku WSNSG stało się pełnoprawnym właścicielem dwóch obiektów w robotniczej – jak podkreślano – dzielnicy miasta. 

Można było rozpocząć przygotowania do uroczystości X-lecia Studium. Było to największe w dotychczasowych dziejach uczelni wydarzenie. Jego miejscem była aula uczelni, położona na drugiej kondygnacji skrzydła południowego bud. „A”, wysunięta w stronę zachodnią aż do ulicy Bogucickiej. Ścianę prezydialną zdobiono wtedy w herby miast śląskich. Nie można dziś odtworzyć dokładnie, które to były? Z zachowanego zdjęcia można odczytać, iż w miejscu centralnym było godło Katowic, w lewo i prawo od niego w trzech (?) rzędach po trzy rozlokowane były herby miast, o połowę mniejszych rozmiarów. W rzędzie środkowym w lewą stronę widnieją herby Raciborza, Mysłowic i Bytomia. Więcej nie widać. Orszak do miejsca prezydialnego przesuwał się wzdłuż lewej ściany. Aula wypełniona była gęsto w rzędy ustawionymi krzesłami posiadającymi podłokietniki. Nad podwójnym wejściem znajdował się niewielki, przypominający chór, balkon, posiadający oddzielne wejścia, zwiększający ilość uczestników, zazwyczaj mocno okupowany. Obszerne okna wychodzące na północ, wystarczająco, w zgodzie z wymogami nowoczesnego budownictwa, doświetlały wnętrze pomieszczenia. Jeden z wykładowców będzie chwalił później świetne nagłośnienie. Podczas jubileuszowej akademii inauguracyjnej w dniu 29 września 1946 roku miejsce prezydialne wypełniło się znaczącymi osobistościami. Warto to niedzielne – uroczystości po wojnie nie mogły się odbywać w dni robocze – wydarzenie w wypełnionej po brzegi auli maior bliżej przypomnieć.

Aula maior widok na balkon nad wejściem w 1946 roku.

Źródło: Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Katowicach 1937-1957 : księga pamiątkowa wydana z okazji I Zjazdu Absolwentów w XX rocznicę powstania uczelni.  Katowice : Stowarzyszenie Absolwentów Wyższej Szkoły Ekonomicznej, 1958, s. 155. 

Uroczystość X-lecia Studium

Po mszy św. inauguracyjnej, którą odprawił kapelan Studium ks. Józef Gawor, w kościele św. Andrzeja Boboli przy ul. Warszawskiej, wykładowcy uczelni z dr Józefem Lisakiem na czele, zaproszeni goście i słuchacze w tłumnym pochodzie, szacowanym na 2 tys., udali się do gmachu przy ul. Bogucickiej 3. W przygotowanej auli miał miejsce ciąg dalszy uroczystości, na którą przybyli premier Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej Edward Osóbka-Morawski, wojewoda gen. Aleksander Zawadzki, wicewojewoda Jerzy Ziętek, przewodniczący Wojewódzkiej Rady Wojewódzkiej Karol Tkocz, przedstawiciele władz miejskich i licznych instytucji w województwie. Jako pierwszy wystąpił prezydent Stanisław Garwiński, przekazując dwa gmachy do użytku Studium. Wskazał zarazem na zasługi dr J. Lisaka przy organizacji tej placówki naukowej. Dziękując, Lisak przystąpił do powitania dostojników państwowych i zebranych gości. Z kolei głos zabrał premier Osóbka-Morawski, który w ogólnikowym wystąpieniu poruszył zagadnienie rozwoju szkolnictwa i oświaty w Polsce, apelował o wzajemne zrozumienie pomiędzy młodzieżą i profesorami z jednej strony a rządem z drugiej w celu uniknięcia szkodliwych rozbieżności. Potrzebna jest harmonia w tym względzie, gdyż „młodzież polska nie jest reakcyjna, lecz demokratyczna, zdała egzamin podczas wojny, a obecnie wykazuje olbrzymi pęd do nauki”. Oświata i wykształcenie to bogactwo, na które sami możemy się zdobyć. Taką rolę do spełnienia widział dla Wyższego Studium Nauk Społeczno-Gospodarczych w Katowicach. Mgliście ustosunkował się do postulatów akademizacji uczelni, bo taka akcja była intensywnie prowadzona i taką petycję przed przyjazdem do Katowic otrzymał. Po wystąpieniu premier, żegnany oklaskami, opuścił salę. Następnie słowo do zebranych skierował wojewoda Aleksander Zawadzki. Nawiązał do trudności, z jakimi borykało się Studium w okresie reaktywowania. Zapewniał też o szczerych chęciach władz wojewódzkich śpieszenia z pomocą i umożliwiania dalszego rozwoju uczelni. Podkreślił na zakończenie, iż zadanie szkoły wyższej nie ogranicza się tylko „do wydawania ludzi wyuczonych, ale wychowywania określonego typu obywatela. Dbałość o  wyraźne oblicze polityczne łączyć się winna ze zgodnym wzajemnym współżyciem”, które dziś można odczytać jako bliską zapowiedź nadchodzącej monokultury politycznej. Wykład inauguracyjny na temat możliwości rozwoju gospodarczego Polski wygłosił wykładowca geografii, zarazem wicedyrektor Instytutu Śląskiego dr Antoni Wrzosek. W szczególności dokonał porównania obszaru Polski w granicach przed- i  powojennych, rolę Ziem Zachodnich oraz znaczenie rzeki  Odry w gospodarce kraju. W imieniu studentów wystąpił prezes Bratniej Pomocy Alojzy Melich, zapewniając, iż młodzież nie zawiedzie pokładanych w niej nadziei, po czym utworzony ze słuchaczy chór „Echo” odśpiewał „Gaudeamus igitur”. Po południu z udziałem wojewody Zawadzkiego odbyło się w „Gospodzie Polskiej” (ul. Jagiellońska 17) spotkanie przy herbatce. 

Inauguracyjna uroczystość wywarła duże wrażenie na uczestnikach. Dziennikarz „Gazety Robotniczej” donosił, iż „przeżycia, jakich w tym niedzielnym, prawdziwie jesiennym, jaśniejącym blaskiem słonecznym dniu doznawali obecni  na tej uroczystości, naprawdę zaliczyć trzeba do rzędu niecodziennych”. A jeszcze niedawno gazeta ta była inicjatorem krytyki wprowadzenia Studium do pomieszczeń odebranych szkolnictwu podstawowemu. Inauguracja była przygotowana z pomysłowością i zaangażowaniem, także słuchaczy zrzeszonych w licznych organizacjach studenckich. Poprzedzona była szeregiem publikacji zapowiadających, tak w prasie codziennej, jak w periodykach. Wydana została „Jednodniówka”. Opracowano godło Studium: złote skrzydła Merkurego (symbol Wydziału Organizacji Przemysłowej) i paragraf prawny „§” (oznaczający Wydział Administracji Publicznej) połączone berłem rektorskim, całość na niebieskim tle (czyli w barwach Górnego Śląska). Nie wiadomo, kto był autorem godła, tak samo jak dewizy Quae sursum sunt quaerite wyróżniającego uczelnię i w założeniu mającego przyświecać postępowaniu społeczności akademickiej. Były eksponowane przez bardzo krótki okres, gdyż nabierał rozpędu czas jednoznacznie ukierunkowanego upolitycznienia.

Fragment auli podczas obchodów X-lecia w 1946r.
Siedzą od lewej (w pierwszym rzędzie): Tadeusz Mroszczak (1910-1975), dziekan Aleksander Jackowski (były rektor SGH; 1869-1949), w głębi dr Marian Frank (1910-1979), dr Stanisław Schaetzel (1888-1955), dr Józef Lisak (1902-1984).

Źródło: Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Katowicach 1937-1957 : księga pamiątkowa wydana z okazji I Zjazdu Absolwentów w XX rocznicę powstania uczelni.  Katowice : Stowarzyszenie Absolwentów Wyższej Szkoły Ekonomicznej, 1958, s. 185.

XX-lecie WSE 

Aula była miejscem wszystkich ważnych wydarzeń w upływającym dziesięcioleciu, ale kontekst uczelni był już zgoła inny. Tak jak ona sama. Grubą zasłoną przykryta została ściana prezydialna. Każde szczególne wykorzystanie auli łatwo mogło być znaczone hasłem ideologicznie wydarzeniu odpowiadającym. Herby miast śląskich tam widniejące budziły zażenowanie, zresztą kompozycja utraciła aktualność z chwilą wydzielenia z województwa śląsko-dąbrowskiego w 1950 roku województwa opolskiego. Dominował internacjonalizm właściwy obozowi socjalistycznemu, o lokalnym patriotyzmie należało zapomnieć. Dawał temu wyraz prorektor Józef Zawadzki podczas odbywających się w tym właśnie pomieszczeniu wykładów z ekonomii marksistowskiej. Jednoznacznie potępiona została ekonomia jednostkowa, wykładana i celebrowana przez dr Józefa Lisaka w tej właśnie auli. Ale dzień szczególnie uroczysty, przypominający ten sprzed dekady, tyle że tym razem w sobotę, nadszedł 1 czerwca 1957 roku. Przy ogromnym zaangażowaniu absolwentów zorganizowane zostały obchody XX-lecia uczelni. Mimo zaszłych zmian, jak upaństwowienie, zmiana nazw szkoły, wymiana kadry wykładającej, kompletna zmiana profilu nauczania podkreślano tym uczczeniem ciągłość instytucjonalną uczelni. Wszak trwała wtedy atmosfera odwilży popaździernikowej. Rektora po raz pierwszy wybrał Senat.

Uroczystości, które moderował przewodniczący Komitetu Organizacyjnego, a niebawem pierwszy prezes Stowarzyszenia Absolwentów WSE Alojzy Melich, rozpoczęło wystąpienie rektora doc. dr Mariana Franka. Wyraził życzenie, by utrzymane zostały nawiązane więzi pomiędzy pracownikami naukowymi, absolwentami i studiującą młodzieżą. Dlatego w pełni popiera zamiar utworzenia Stowarzyszenia Absolwentów wraz z programem, jaki sobie stawia. Poproszony o zabranie głosu I sekretarz KW PZPR tow. Edward Gierek podchwycił wątek najstarszej uczelni w regionie. Jeśli uwzględnić przeszłość Śląska i jego zaniedbania – wywodził – to trzeba się zgodzić, iż wyższej uczelni przypada zadanie nie tylko kształcenia kadr dla gospodarki, ale też krzewienia kultury. Wracając do spraw bieżących, podkreślał, iż wielu absolwentów zajmuje poważne stanowiska w gospodarce, ale aktualne wymogi życia stawiają przed uczelnią nowe zadanie niesienia pomocy radom robotniczym. Przypomnieć trzeba, iż obok gościa głównego do stołu prezydialnego poproszeni jeszcze byli prof. Marian Garlicki (rektor Śląskiej Akademii Medycznej) oraz prof. Marian Janusz (prorektor ds. nauczania Politechniki Śląskiej)  których z atencją witano, byli rektorzy dr Józef Lisak i dr Zygmunt Izdebski, naczelnik w Ministerstwie Szkół Wyższych Jadwiga Drutowska oraz Władysław Zastawny i Aleksander Golinowski z Komitetu Organizacyjnego.

Kończąc ceremonię otwarcia, prowadzący spotkanie Alojzy Melich poprosił zebranych o udanie się na obrady zorganizowane w czterech sekcjach, które odbyły się w dwóch turach czasowych. Pierwszą wypełnili treścią tak referatów, jak zwłaszcza obszernych dyskusji absolwenci, roztrząsający kwestie programu studiów ekonomicznych, sylwetki absolwenta, miejsca i znaczenia ekonomisty w zakładzie pracy, w drugiej głos pracownicy nauki zaprezentowali obszernie tematy: społecznych  aspektów mechanizacji (doc. dr inż. St. Bladowski), prawa wartości w socjalizmie (Wł. Zastawny), wybranych zagadnień rynku światowego (Fr. Gerus) oraz przedsiębiorstwa jako jednostki społeczno-gospodarczej (doc. dr F. Holeczek). Nawiązań do tych wystąpień nie było. Czekano na część towarzyską, bardziej nieformalną. Podkreślała ten nastrój w swej relacji red. Anna Jurkiewicz, pisząc, iż uroczystość nie miała codziennej atmosfery uczelnianej. Kawiarniane stoliki były porozstawiane w salach i na korytarzach, w niczym nie ujmując powagi naukowym wystąpieniom i dysputom, wniosły za to poziom swobody, bezpośredniości i nieskrępowania. W kuluarowych spotkaniach prym wiódł dr Józef Lisak, „chodząca kronika uczelni” (za red. Jurkiewicz), który wspominał zamierzchłą (bo przedwojenną) przeszłość, w której doszło do utworzenia w grudniu 1936 roku Wyższego Studium Nauk Społeczno-Gospodarczych i które wystartowało w dniu 11 stycznia 1937 roku z nauczaniem na Wydziale Organizacji Przemysłowej. Warto podkreślić, iż efektem tych rozmów było spisanie przez Lisaka jego rozmowy z dyrektorem Wydziału Oświecenia Publicznego UWŚl. dr Tadeuszem Kupczyńskim dotyczącej założenia placówki na poziomie wyższym kształcenia ekonomicznego w Katowicach. Dialog …o decydującej rozmowie stał się po latach „kamieniem węgielnym” tłumaczącym powstanie dzisiejszego Uniwersytetu Ekonomicznego.  Z przykrością też trzeba odnotować, iż w następnych latach władze WSE zapomniały na lata całe o swym zasłużonym poprzedniku i założycielu Studium.

Za to w auli, tak wcześniej, jak w najbliższej przyszłości, odbywały się uroczyste inauguracje, kursowe wykłady, zebrania czy konferencje. Dla przykładu tylko przypomnijmy, iż w tymże 1957 roku podczas inauguracji roku akademickiego w dniu 1 października sprawozdanie z rocznej działalności przedstawił prof. Marian Frank, immatrykulacji studentów I rocznika dokonał prorektor ds. nauczania dr Marian Kannenberg, a wykład inauguracyjny na temat znaczenia ropy naftowej Bliskiego Wschodu dla gospodarki światowej wygłosił na stałe przez uczelnię pozyskany prof. dr Józef Szaflarski. Uczelnia się rozrastała, tak w wymiarze personalnym, jak materialnym i stawało się oczywiste, iż infrastruktura salowa musi zostać powiększona.

I Zjazd Absolwentów 1.06.1957.
Przemawia rektor doc. dr Marian Frank, obok Edward Gierek. 

Źródło: Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Katowicach 1937-1957 : księga pamiątkowa wydana z okazji I Zjazdu Absolwentów w XX rocznicę powstania uczelni.  Katowice : Stowarzyszenie Absolwentów Wyższej Szkoły Ekonomicznej, 1958, s. 203.

Aula jako czytelnia 

Dzieje biblioteki uczelnianej są równie frapujące jak całego kampusu. Pierwszą lokalizacją księgozbioru – niewielkiego zasobu własnego, bieżąco uzupełnianego oraz książek przekazanych ze Zbiornicy Księgozbiorów Zabezpieczonych w Katowicach i Poznaniu – był od 1946/47 roku rektorat. Biblioteka tam utworzona posiadała czytelnię na 16 stolików, dwa pomieszczenia obsługujące i 3 pracowników. Magazyn biblioteczny potrzebował więcej przestrzeni i z biegiem czasu zajmował część kondygnacji piwnicznej. Uczelnia rozrastała się szybko, tak personalnie, jak materialnie, potrzeby w zakresie warunków nauczania, w tym bibliotecznej obsługi procesu dydaktycznego uwidaczniały się coraz bardziej. W 1955 roku postanowiono zamienić Aulę Minor (dzisiejszą Salę Senacką) na czytelnię dla studentów, zwiększając liczbę stanowisk do 60. Nadto otwarto dwa pomieszczenia tzw. cichej nauki z podręcznym księgozbiorem w niedawno oddanych akademikach w Ligocie. Poprzednie pomieszczenie czytelniane przeznaczono na pracownię naukową o 20 miejscach. Nacisk na profil badawczy w zespołach uczelni stawał się coraz wyraźniejszy. Powiększanie księgozbioru jak na ówczesne warunki odbywało się wcale intensywnie, zakupy, zwłaszcza po 1956 roku pozycji zagranicznych, były przemyślane, tak że zbiory WSE stały się najpoważniejszym ośrodkiem bibliotecznym książek i czasopism społeczno-politycznych w województwie. Znów jednak dawała o sobie znać ciasnota. Tworzenie bibliotek przykatedralnych problemu nie rozwiązało. Poszukiwano bardziej radykalnego wyjścia.

Czytelnia Biblioteki Głównej WSE w Katowicach /1967/. 

Źródło: Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Katowicach, 1937-1967: monografia wydana z okazji XXX rocznicy powstania uczelni. . Katowice : Wydaw. "Śląsk, 1969, s. 249. 

Jubileusz XXX-lecia uczelnia obchodziła już w nowej auli „A”. Podium wypełniali z prawej i lewej strony rektora Alojzego Melicha I sekretarz KW PZPR Edward Gierek i przewodniczący Prezydium WRN Jerzy Ziętek, zaproszeni rektorzy oraz Senat/kierownictwo uczelni. W dotychczasowej auli (byłej Auli Maior) postanowiono urządzić czytelnię, salę poniżej (tzw. harcerską) zamienić na magazyn książek z wypożyczalnią tamże. W tym celu zabudowany został korytarz dochodzący do okien fasady południowej, gdzie pomieszczone zostały powiększające się katalogi. Również kondygnacja parterowa poniżej magazynu na pierwszym piętrze została przeznaczona na zasób książek teoretycznie mniej wypożyczanych. Przy przeprowadzce, jak zwykle w takich przypadkach, część księgozbioru została utracona. W byłej auli zamurowano wejścia balkonowe (z trzeciego piętra), dobudowano antresolę wzdłuż ściany przeciw okiennej, wmontowano w ścianę lekkie schody z prześwitem prowadzące na antresolę oraz postawiono kręte metalowe łączące z magazynem, jak również zainstalowano kanał komunikacji wyciągowej na transport zamawianych książek. Powierzchnię – włącznie z antresolą – wypełniono białymi stolikami oświetlanych delikatnie kremowymi lampkami, wokół biegły regały z podręcznikami; na antresoli – czasopisma i gazety. Czytelnia w roku szkolnym 1967/1968 otworzyła podwoje, oferując znacznie większą liczbę miejsc. Cieszyła się ogromnym uznaniem i powodzeniem.  Chciało się tam być.

Fragment ściany prezydialnej z herbami, przemawia Alojzy Melich prezes Bratniej Pomocy Studentów WSNSG.

Źródło: Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Katowicach 1937-1957 : księga pamiątkowa wydana z okazji I Zjazdu Absolwentów w XX rocznicę powstania uczelni.  Katowice : Stowarzyszenie Absolwentów Wyższej Szkoły Ekonomicznej, 1958, s. 185.

Pamiętam zachwyt koleżanki, studiującej filologię polską na WSP (w dzisiejszym bud. „E” mieli siedzibę i część zajęć), mówiącej: „ależ ładną czytelnię u was otwarto! Jak mam chwilę wolną, przerwę w rozkładzie zajęć, od razu tam idę, tak tam wygodnie i sympatycznie”. Bo też przychodzili do czytelni prócz uczelnianej młodzieży, ludzie z miasta, z zewnątrz, korzystając z łatwo dostępnych i rozległych tematycznie zasobów czytelniczych. Nie zmienia to, oczywiście, faktu, że zawsze jest część akademickiej społeczności, która do takich miejsc nie zagląda. Wszak rygor studiów nie zawsze jest zgodny z preferencjami studentów. Dla tych jednak, którzy do czytelni chodzili i tam przebywali, pozostała w pamięci miejscem szczególnym, przyjaznym i cennym. W 2012 roku uruchomiona została CINIBA, wspólna biblioteka UŚ i UE; w 2013 roku w CNTI, budynku bardzo nowoczesnym, pod presją oczekiwań społeczności uczelnianej pomieszczono tzw. biblioteki wydziałowe, dziś zwane Biblioteką Specjalistyczną. Sala 306”A” na ponad dekadę zamarła (jakkolwiek w warunkach skrajnie surowych zajęcia tam się odbywały).

A teraz powróciła do swojego pierwotnego przeznaczenia. Do dydaktyki, spotkań konferencyjnych czy uroczystości szczególnych. Dla mnie nie ulega wątpliwości, iż sala/aula 306 powinna nosić imię dr Józefa Lisaka. Z pewnością pojawi się sprzyjająca okoliczność, by taką zmianę (imienia auli) w najbliższym czasie przeprowadzić.

Alojzy Czech


Napisano z wykorzystaniem:

  • (a-es), 10-lecie Wyższego Studium Nauk Społeczno-Gospodarczych, „Dziennik Zachodni” 1946, nr 268
  • (a-es), Rozpoczął się nowy rok akademicki, „Dziennik Zachodni”, 1946, nr 270
  • (EC), Czyżby likwidacja szkół powszechnych?, „Gazeta Robotnicza” 1946, nr 151
  • (ep), Jubileuszowa Sesja Miejskiej Rady Narodowej, „Gazeta Robotnicza” 1946, nr 165
  • (x), Oświata to nasz chleb powszedni, „Gazeta Robotnicza” 1946, nr 270,
  • (x), Niecodzienne przeżycie… Katowice miastem akademickim, „Gazeta Robotnicza” 1946, nr 271
  • X-lecie Wyższego Studium Nauk Społeczno-Gospodarczych w Katowicach, „Śląsko-Dąbrowski Przegląd Administracyjny” 1946, nr 9
  • (L.W.), XII-ty rok akademicki w W.S.N.S.G. w Katowicach, „Trybuna Robotnicza” 1947, nr 271 
  • (A. Jur.), „Vivat Academia! Vivat profesores…”śpiewali absolwenci swej jubilatce, „Trybuna Robotnicza” 1957, nr 130
  • Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Katowicach 1937-1957 Księga Pamiątkowa wydana z okazji I Zjazdu Absolwentów w XX rocznicę powstania uczelni, Katowice 1958
  • Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Katowicach 1937-1967 Monografia wydana z okazji XXX rocznicy powstania Uczelni, Wydawnictwo „Śląsk”, Katowice 1969
  • Czech A.: Józef Lisak i Wyższe Studium Nauk Społeczno-Gospodarczych, AE, Katowice 1997 
Dołącz do nas

Akredytacje i partnerzy

logotyp hr
logotyp bauhaus4
logotyp efmd
logotyp ceeman
logotyp eaie
logotyp cima
logotyp acca
logotyp ela
logotyp SAP University Alliances
logotyp progres3