Przejdź do menu Przejdź do treści

Studenci UE Katowice wzięli udział w debacie oksfordzkiej na EFNI 2025

W dniach 15-17 października 2025 r. w Sopocie odbyło się Europejskie Forum Nowych Idei (EFNI), podczas którego miała miejsce debata oksfordzka pt. "Rynek pracownika - przeszkoda czy motor rozwoju". Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach reprezentowali studenci kierunku Ekonomia: Kinga Wolny (II rok, II stopień) oraz Jakub Kuczkowski (III rok, I stopień).

Przedstawiciele Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach wystąpili po stronie propozycji, której teza brzmiała "Presja płacowa hamuje inwestycje i innowacje". Jakub Kuczkowski był jednym z prowadzących debatę.

Każde pokolenie Polaków wierzyło, że siła gospodarki rodzi się z pracy, ale dzisiaj szczególnie musimy podkreślać, że równie ważna jak praca jest stabilność mechanizmów, która tę pracę umożliwia. Rynek, który w imię niektórych korzyści narusza tę stabilność, staje się zagrożeniem dla własnej przyszłości. I właśnie to my pokazaliśmy w tej debacie, że rynek pracownika zamiast być motorem rozwoju, staje się jego hamulcem. Dzisiejsza teza dotyczy bilansu skutków rynku pracownika w Polsce z perspektywy długoterminowego rozwoju. Oś sporu naszej debaty zatem nie dotyczy tego, czy rynek pracownika przynosi jakiekolwiek korzyści. Sedno dzisiejszej debaty sprowadza się do jednego pytania - czy dominacja pracownika nad pracodawcą Polskę wzmacnia, czy osłabia? Nasza drużyna od początku bardzo dobrze zdefiniowała nasze kluczowe pojęcia. Rynek pracownika to sytuacja, kiedy popyt na pracę przewyższa jej podaż. Kiedy pracodawcy muszą konkurować o pracowników. Długoterminowy rozwój to długotrwały proces przemian w gospodarce, prowadzący do wzrostu dobrobytu społeczeństwa. Podaliśmy dokładne czynniki tego rozwoju. Wskazaliśmy kapitał ludzki, kapitał fizyczny i technologię. Dodatkowo podkreśliliśmy, że czynniki produkcji muszą się dostosować, bo mówimy o długim terminie i nie wpływają na to wahania koniunktury. Opozycja natomiast według nas troszeczkę okroiła swoją definicję i jest ona niekompletna. Było wspomniane o innowacjach, które się rozwijają. No, my wykazaliśmy w naszej drugiej mowie, że większość małych i średnich firm nie planowało żadnych inwestycji w innowacje, skupiając się wyłącznie na utrzymaniu obecnych pracowników. Powiedziane było również o tym, że inwestycje w pracownika i jego umiejętności sprawiają, że on może lepiej negocjować swoje płace. No nieprawda. To zależy głównie od koniunktury - podkreślała w swojej podsumowującej mowie Studentka Kinga Wolny.

Natomiast studentka reprezentująca stronę opozycji podsumowała wypowiedzi swoich poprzedników. W swojej wypowiedzi odniosła się m.in. do zarzutów strony propozycji, która wskazywała, że rynek pracownika może prowadzić do stagnacji czy spadku konkurencyjności. Odpowiedziała, że takie obawy wynikają z krótkoterminowego spojrzenia. W dłuższej perspektywie - jak podkreśliła - silny, dobrze wynagradzany i zmotywowany pracownik staje się podstawą trwałego wzrostu gospodarczego, ponieważ napędza innowacje, konsumpcję i rozwój społeczny. Na zakończenie stwierdziła, że rynek pracownika jest naturalnym etapem dojrzewania gospodarki, który w długim okresie przynosi więcej korzyści niż szkód, budując gospodarkę bardziej zrównoważoną, innowacyjną i odporną.

Retransmisja

Dołącz do nas

Akredytacje i partnerzy

logotyp hr
logotyp bauhaus4
logotyp efmd
logotyp ceeman
logotyp eaie
logotyp cima
logotyp acca
logotyp ela
logotyp SAP University Alliances
logotyp progres3