Pierwsza konferencja na nowym Wydziale!


Nie przebrzmiały jeszcze echa inauguracji nowego Wydziału Biznesu, Finansów i Administracji w dotychczasowym Rybnickim Ośrodku Naukowo - Dydaktycznym, a już kolejnego dnia: 22 10 2015 miała miejsce pierwsza konferencja naukowa w nowych strukturach naukowo - dydaktycznych katowickiego Uniwersytetu Ekonomicznego mającego swą siedzibę w Rybniku. Nietuzinkowa nazwa zapowiadała w pełni jej charakter i istotę: „Piękne, użyteczne, zbędne… Z dziejów i architektury obiektów kolejowych w Polsce”. Była to już czwarta z kolei Konferencja o Historii Kolei, a trzecia, która odbywała się we współpracy Muzeum w Rybniku i Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach mającego swą siedzibę w mieście z rybą w herbie. W organizację zaś czynnie włączyło się Koło Inicjatyw Studenckich.

Może to budzić u niektórych osób zdumienie - jakie związki istnieją między dwoma tak zróżnicowanymi ośrodkami i jak pogodzić kolej z ekonomią? Kluczowe rozwiązanie podał już na samym początku Dziekan nowego Wydziału dr inż. Tomasz Zieliński, sugerując, iż w ekonomii nie można poprzestawać na liczbach i wskaźnikach, ale koniecznym jest aby skupić się na refleksji nad człowiekiem. Ten humanistyczny wymiar jest istotnym punktem zbornym, pomiędzy refleksją nad gospodarką a podejmowaną na konferencji refleksją nad kolejnictwem.

W tym roku tematyka była dosyć specyficzna, gdyż dotyczyła sfery architektonicznej obiektów kolejowych. Miała więc charakter nie tylko historyczny, ale raz za razem pojawiały się także refleksje społeczne, antropologiczne, a nawet estetyczne. Wielokrotnie przywoływano obrazy różnorakich dworców kolejowych, przystanków dróżniczych, wiaduktów, czy szlaków komunikacyjnych, które w przeszłości odgrywały istotna rolę gospodarczo - polityczną, a współcześnie został po nich ledwo dostrzegalny ślad. Najczęściej są one już w ruinie, albo w ogóle straciły swą rację bytu. Ku pokrzepieniu pokazywano także przykłady pozytywnej adaptacji „zbędnych” obiektów kolejowych, z których zdjęto już ich kolejowy charakter, a nabrały prospołecznego znaczenia - stały się bibliotekami, salami uczelnianymi, interaktywnymi muzeami, czy po prostu obiektami komercjalnymi.

Prelegenci, którzy zjechali się z całej Polski, prezentowali różne środowiska naukowe: Uniwersytety, Instytuty  PAN, Stowarzyszenia Historyczne, Muzea, jak też administracyjne np. Urzędy Miast. Większość z nich to pracownicy naukowi, ale przybyły także takie osoby, które przedstawiały się jako hobbyści, miłośnicy historii i a zwłaszcza kolei. Pojawił się także akcent zagraniczny. Aż z Japonii nadesłano referat dotyczący tamtejszych nowoczesnych rozwiązań kolejowych.

Organizatorzy zapewniali, iż w przyszłym roku nastąpi kolejna - jubileuszowa, bo już piąta - edycja Konferencji o Historii Kolei. Wtedy też będzie można spodziewać się materialnego śladu po aktualnych debatach. Będzie to kolejna książka. Wyrażono także nadzieję, że wzajemna współpraca, między Uniwersytetem a Muzeum, przysporzy jeszcze ciekawsze i naukowo doniosłe materiały badawcze na temat kolejnictwa w Polsce.