O Balu
Bal Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach jest niezwykłym wydarzeniem w ramach Święta Uczelni. Każda kolejna edycja tej imprezy przyciąga coraz większą grupę zainteresowanych. W VII Balu uczestniczyło 630 osób, wśród nich studenci, absolwenci, pracownicy naszej Uczelni i jej Przyjaciele.
Każdego roku staramy się zaproponować motyw przewodni Balu – tym razem takim motywem była perła. Pojawiała się w elementach dekoracji sali, była elementem stroju naszych Gości a także motywem przewodnim pokazów artystycznych.
Uroczystego otwarcia w imieniu Władz Uczelni dokonał Prorektor ds. Edukacji i Współpracy z Zagranicą prof. Wojciech Dyduch. Bal rozpoczęliśmy, jak co roku, polonezem z "Pana Tadeusza" Wojciecha Kilara.
Jak na prawdziwy Bal przystało, grała orkiestra, były walce i arie. Do walca porwali Gości członkowie Zespołu "Silesianie", którzy wcześniej dali krótki pokaz taneczny. Wystąpiły również orkiestry Katowickiego Holdingu Węglowego: Żeńska Orkiestra Salonowa oraz Reprezentacyjna Orkiestra KHW i ich soliści.
Artyści Teatru V6 prezentując fragment spektaklu Aquarius wprowadzili nas w magiczny podwodny świat – miejsca, gdzie powstają prawdziwe perły. Publiczność była zachwycona mistrzowskim wykonaniem pokazów akrobatycznych pod kopułą Spodka i bogactwem strojów.
Dzięki formacji tanecznej La Cultura Dance Company przenieśliśmy się w okolice Karaibów kojarzonych ze skarbami piratów, Czarną Perłą i Jackiem Sparrowem. Mogliśmy nie tylko zobaczyć pokaz tańców karaibskich, ale także nauczyć się podstawowych kroków salsy, bachaty i cha-chy.
Podczas Balu, Przewodniczący Parlamentu Studenckiego uroczyście ogłosił także wyniki Plebiscytu o "Złote Pióro", a zaraz potem cieszyliśmy się ogromnym tortem ufundowanym przez Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną.
Dzięki wszystkim zaangażowanym firmom i Partnerom Spodek wyglądał niezwykle imponująco, a ekran z naszym balowym plakatem sprawiał, że jeździło się tego popołudnia kilka razy wokół Ronda.

Balowy savoir-vivre
Zasada sześciu ukłonów
Jeżeli mężczyzna chce poprosić kobietę do tańca, najpierw kłania się w pierwszym rzędzie jej partnerowi przy stole (powinien on siedzieć z jej lewej strony), pytając się o to, czy może z nią zatańczyć np. – „Czy Pan pozwoli?” (mężczyzna, do którego pytanie zostało skierowane powinien pamiętać o tym, że jest to pytanie retoryczne). Następnie kłania się kobiecie, pytając ją o zgodę. Jeżeli jest to jego żona lub osoba bliska, można użyć formuły „zatańczymy?”; w innych wypadkach należy zapytać: czy mogę Panią prosić (do tańca)?. Jeżeli mężczyzna nie zna kobiety, przedstawia się jej w momencie, gdy ona wstanie. Przed rozpoczęciem tańca kłania się jej powtórnie. Kłania się jej również po zakończeniu tańca i po odprowadzeniu na miejsce. Wreszcie na koniec kłania się jej partnerowi przy stoliku. Uwaga: mężczyzna nie całuje kobiety w rękę ani wtedy, gdy ją prosi do tańca, ani wtedy, gdy ją odprowadza do stolika.
O polonezie
Ważnym punktem, który już dawno wpisał się w tradycje Balu Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, jest polonez. Pierwsze wzmianki o tańcu w rodzaju poloneza pochodzą z drugiej połowy XVI i początku XVII wieku. Pierwowzorem poloneza był taniec pieszy pochodzenia ludowego, który z biegiem czasu stał się znany wśród wszystkich warstw społecznych naszego kraju i otrzymał nazwę "taniec polski". Od ludu taniec ten przejęły zaścianki szlacheckie, a stamtąd polonez trafił na dwory magnatów i królów polskich. Jest on tańcem uroczystym, dostojnym, charakteryzującym się posuwistością, okazałością oraz dostojnym nastrojem. Tańczony był (i nadal jest) podczas ważnych uroczystości, najczęściej na rozpoczęcie balu. Otwiera się nim zwykle reprezentacyjne zabawy i bale, a często także widowiska. Tańczy się go spokojnie, płynnie, ale nie bez pewnej dynamiki, przejawiającej się zarówno w postawie tańczących, godnej, "wysokiej", jak również przyśpieszonym wydłużeniu pierwszego kroku czy w zdecydowanych, choć opanowanych gestach rąk tancerza. Tak więc godność, płynność, elegancja, a przy tym pewna, jakby przytłumiona wytwornością, dynamika są cechami charakterystycznymi tego tańca. Od połowy XVII wieku polonez zyskał miano tańca narodowego. Pierwszym znanym kompozytorem polonezów był Michał Kleofas Ogiński, który wprowadził formę poloneza z częścią środkową o nazwie Trio. Twórcą najwybitniejszych stylizacji polonezowych w muzyce był Fryderyk Chopin. W zależności od regionu, w którym był tańczony, polonez znany był pod różnymi nazwami: "taniec polski", "chodzony", "pieszy", "łażony", "wolny", "powolny", "powolej", "okrągły", "starodawny", "staroświecki", "chmielowy", "gęsi", "wielki". Nazwa polonez pojawiła się dopiero w latach trzydziestych XVIII wieku jako nazwa francuska - polonaise.
opis pochodzi ze strony: www.zoltowscy.org.pl/kwartalnik/50/sylwester.html









Dołącz do nas